|
Zamek w Gniewie wystawiony na sprzedaż
styczeń 24, 2008
Kilka firm zainteresowało się kupnem średniowiecznej warowni w Gniewie, w której prawdopodobnie powstanie hotel na 500 miejsc.
Władze miasta wybrały już rzeczoznawcę, który w przeciągu sześciu tygodniu ma oszacować, ile jest warta. W grę wchodzi nawet kilka milionów złotych.
Kupno budynku, to nie jedyny wydatek jaki czeka inwestora, bowiem wymaga on gruntownego remontu i zainwestowania nawet 100 mln złotych.
- Trzeba będzie przeprowadzić cały szereg prac zalecanych przez wojewódzkiego konserwatora zabytków. Ale także m.in. wyremontować dach, dostosować zamek do potrzeb niepełnosprawnych i wybudować dojazdy i parking - wymienia Bogdan Badziong, burmistrz Gniewu. - Miasta na takie wydatki nie stać, dlatego sprzedajemy zamek. Chcemy mieć jednak pewność, że te prace zostaną wykonane, dlatego przypuszczalnie akt własności zostanie przekazany przyszłemu nabywcy po ich wykonaniu - dodaje.
źródło: Gazeta Wyborcza Trójmiasto
Wstrzymana budowa pięciogwiazdkowego hotelu w Poznaniu
styczeń 21, 2008
Jak donosi Gazeta Wyborcza, inwestor, który miał wybudować pięciogwiazdkowy hotel w Poznaniu, wycofał się z transakcji.
Spółka Triton Development S.A. miała wybudować luksusowy hotel a także apartamenty na wynajem oraz centrum kongresowo-wystawiennicze nad Maltą w Poznaniu.
W ubiegłym roku inwestor podpisał umowę przedwstępną umowę na zakup działki pod realizację projektu. Niestety, jak wynikło z ekspertyz, inwestycja nie przyniosłaby pożądanych zysków.
- Przeprowadziliśmy dokładną analizę opłacalności przedsięwzięcia. I niestety, okazało się, że musimy się wycofać - mówi Tomasz Zganiacz, prezes Triton Development. - Bylibyśmy w stanie kupić tę działkę i ją zabudować. Ale, jak obliczyliśmy, z całości nie mielibyśmy takich zysków, jakich byśmy oczekiwali.
- Wielka szkoda, bo bardzo nam się ten projekt podobał. Jednak ryzyko było za duże - komentuje Zganiacz.
źródło: Gazeta Wyborcza Poznań
Zamek w Gniewie wystawiony na sprzedaż
styczeń 24, 2008
Kilka firm zainteresowało się kupnem średniowiecznej warowni w Gniewie, w której prawdopodobnie powstanie hotel na 500 miejsc.
Władze miasta wybrały już rzeczoznawcę, który w przeciągu sześciu tygodniu ma oszacować, ile jest warta. W grę wchodzi nawet kilka milionów złotych.
Kupno budynku, to nie jedyny wydatek jaki czeka inwestora, bowiem wymaga on gruntownego remontu i zainwestowania nawet 100 mln złotych.
- Trzeba będzie przeprowadzić cały szereg prac zalecanych przez wojewódzkiego konserwatora zabytków. Ale także m.in. wyremontować dach, dostosować zamek do potrzeb niepełnosprawnych i wybudować dojazdy i parking - wymienia Bogdan Badziong, burmistrz Gniewu. - Miasta na takie wydatki nie stać, dlatego sprzedajemy zamek. Chcemy mieć jednak pewność, że te prace zostaną wykonane, dlatego przypuszczalnie akt własności zostanie przekazany przyszłemu nabywcy po ich wykonaniu - dodaje.
źródło: Gazeta Wyborcza Trójmiasto
|